Wirtualna opieka kontrolna jest wygodniejsza i równie korzystna dla pacjentów po chirurgicznych zabiegach
Pacjenci chirurgiczni, którzy uczestniczą w wirtualnych wizytach kontrolnych po operacji, spędzają z członkami zespołu chirurgicznego podobną ilość czasu, jak ci, którzy spotykają się twarzą w twarz. Co więcej, ci pacjenci odnoszą korzyści, spędzając mniej czasu na czekaniu i podróżowaniu do kliniki na osobiste wizyty, zgodnie z wynikami badań przedstawionymi na wirtualnym Kongresie Klinicznym American College of Surgeons 2020.
„Myślę, że bardzo cenne jest, aby pacjenci zrozumieli, że w scenariuszu z przestrzenią wirtualną nadal będą mieli dostateczną ilość czasu spędzonego ze swoim zespołem chirurgicznym” – powiedziała główna autorka badania Caroline Reinke, MD, FACS, profesor chirurgii w Atrium Health w Charlotte w Karolinie Północnej „Wirtualne spotkanie nie skraca tego czasu i nadal istnieje możliwość odpowiadania na pytania, łączenia się i zajmowania się bieżącą opieką medyczną”.
W związku z pandemią choroby koronawirusa 2019 (COVID-19) i powszechnym przyjęciem technologii wielu pacjentom chirurgicznym oferuje się wirtualne wizyty zamiast tradycyjnych wizyt osobistych. Naukowcy twierdzą, że jest to jedno z pierwszych badań, które analizuje, jak pacjenci spędzają czas na wirtualnych wizytach pooperacyjnych w porównaniu z konsultacjami bezpośrednimi.
Projekt badania był randomizowanym, kontrolowanym badaniem, w którym wzięło udział ponad 400 pacjentów, którzy przeszli laparoskopową appendektomię lub cholecystektomię w dwóch szpitalach w Charlotte, NC.Badanie rozpoczęło się w sierpniu 2017 r., Ale zostało zawieszone w marcu 2020 r. Z powodu COVID-19.
„W innych badaniach analizowano całkowity czas wizyty, ale nie były one w stanie przeanalizować określonej ilości czasu, jaką pacjent spędza z lekarzem. Chcieliśmy wiedzieć, czy było to takie samo, czy inne między wizytą wirtualną a wizytą osobistą – powiedział dr Reinke. „Chcieliśmy przejść do sedna kwestii, ile czasu na twarz spędzano między członkiem zespołu chirurgicznego a pacjentem”.
Tylko 64 procent pacjentów ukończyło wizytę kontrolną. „Czasami pacjenci czują się tak dobrze po operacji małoinwazyjnej, że około 30 procent z nich nie pojawia się na wizycie pooperacyjnej” – powiedział dr Reinke.
Ogólnie rzecz biorąc, wyniki pokazały, że całkowity czas wizyty w klinice był dłuższy w przypadku wizyt osobistych niż wizyt wirtualnych (58 minut vs 19 minut). Jednak pacjenci w obu grupach spędzali tyle samo czasu na twarzy z członkiem zespołu chirurgicznego (8,3 minuty vs. 8,2 minuty) omawiając swój powrót do zdrowia pooperacyjnego.
„Byłem mile zaskoczony, że ilość czasu spędzanego przez pacjentów z członkiem zespołu chirurgicznego była taka sama, ponieważ jednym z głównych problemów związanych z wizytami wirtualnymi jest to, że pacjenci czują się odłączeni i nie ma to aż tak dużej wartości” – mówi dr hab. Powiedział Reinke.
Co ważne, pacjenci przykładali dużą wagę do wygody i elastyczności. „Otrzymaliśmy przytłaczająco pozytywne reakcje na tę opcję opieki skoncentrowanej na pacjencie”. Powiedział dr Reinke. „Pacjenci mogli odbyć wizytę pooperacyjną w pracy lub w domu, opiekując się dziećmi, bez konieczności tak znaczącego zakłócania ich dnia”.
Naukowcy odkryli również, że pacjenci dobrze przyjęli wirtualne wizyty. Wskaźnik satysfakcji między obiema grupami pacjentów był podobny (94% vs 98%).
Ponadto czas oczekiwania był znacznie krótszy dla pacjentów, którzy otrzymali wirtualną opiekę. „Nawet w przypadku wizyt wirtualnych czas, jaki pacjenci spędzali na meldowaniu się i czekaniu, wynosił około 55 procent całkowitego czasu. Ponieważ wizyty wirtualne podlegają takim samym przepisom, jak wizyty osobiste, nawet jeśli usuwasz elementy poczekalni i przepływu w klinice, pacjenci nadal spędzają około połowę swojego czasu na logistyce odprawy ”, dr Reinke. „Jednak dzięki wirtualnym wizytom czas spędzany na czekaniu jest nadal znacznie krótszy, o około 80 procent mniej”.
Jednak niektórzy pacjenci nie są zadowoleni z tej technologii. Zdaniem autorów liczba pacjentów, którzy nie mogli lub nie chcieli odbyć wirtualnej wizyty, była wyższa niż oczekiwano.
„Myślę, że są tacy pacjenci, którzy woleliby po prostu wejść i uścisnąć komuś rękę” – powiedział dr Reinke. „Myślę, że w przypadku operacji jest trochę inaczej, ponieważ przy opiece chirurgicznej są nacięcia, które należy sprawdzić. Jednak mogliśmy dość łatwo sprawdzić nacięcia, a pacjenci pokazali nam swoje nacięcia praktycznie na ekranie wideo”.